“444” Maciej Siembieda – recenzja

Od jakiegoś czasu chodziła za mną możliwość podjęcia kooperacji z innymi blogami, polegająca na dzieleniu się recenzjami. Na czym miało to polegać? Ano wchodzę na bloga wybieram, co mnie interesuje i publikuje u siebie. Z tymże, że każdą taką recenzję oznaczam do kogo należy i ewentualnie graficznie dopasowuje do swojego stylu 🙂 

No i wreszcie udało się wystartować. Przed Wami pierwsza recenzja od Bibliotecznie a książka, która została wzięta na warsztat to “444” Macieja Siembiedy. Co prawda nie ma wyznaczonej częstotliwości takiego zapożyczania recenzji ale kto wie może z czasem będzie to dosyć regularna praktyka? 🙂