„Gdzie jest prezydent?” Bill Clinton, James Patterson

Powieść sensacyjna, w której wiedzą dzieli się były prezydent USA? Pomyślałem, że tu nie może być nudy! Jeśli do tego dodamy Jamesa Pattersona, przewodzącego w zestawieniu najlepiej zarabiających autorów w USA w 2018 to mieszanka iście wybuchowa. Czy taką stała się w istocie?

Akcja powieści rozgrywa się w Waszyngtonie a początkowo w przeważającej części w Białym Domu. Następnie przenosi się w inne miejsce ale tu już nie będę spojlerowal 😉

W książce przewijają się dwa główne wątki:

1. Zmowa polityków przeciwko prezydentowi i próba obalenia go z pełnionego urzędu ponieważ dopuścił się rzeczy, ktorych standardowo robić nie powinien a on dodatkowo nie chce zdradzić powodów takowego działania, czym tylko podjudza konkurencję do aktywniejszego działania i wiązania pętli na jego szyję

2. Planowany zamach na USA, o którym wiedzą tylko najbliżsi współpracownicy prezydenta a ponieważ sprawa dotyczy bezpieczeństwa narodowego to prezydent dbając o dobro państwa postanawia nie wyjawiać informacji o zagrożeniu i podejmowanych działaniach, które mają temu zapobiec. Dla niego liczy się ojczyzna a nie swoje dobre imię.

I o ile gierki polityków są nam powszechnie znane a walka o stołki potrafi zebrać naprawdę pokaźne żniwa o tyle opisywany zamach nie ma nic wspólnego z powszechnie znanym terroryzmem przepełnionym agresją i przemocą. Teraz chodzi o coś zupełnie innego. Coś, co może rozłożyć USA na łopatki a w raz z nim zasieje popłoch wśród obywateli, w tym ponad 300 milionowym kraju… a jeśli najgorsze przypuszczenia się spełnią to konsekwencje tych działań trafią też do Europy.

Co może zasiać takie spustoszenie jeśli nie mówimy o wojnie?

Chodzi o cyberterroryzm na olbrzymią skalę! Tak olbrzymią,że trzęsie się przed tym nie tylko USA ale i cała zjednoczona Europa. Cyberterroryzm, którego planowane działania przekroczyły czyjekolwiek najśmielsze przypuszczenia.

A to wszystko dlatego, że tym razem może nastać ciemność… na wieki… rozumiana dosłownie.

Bill Clinton, James Patterson Gdzie jest Prezydent sensacja

Jakie wrażenia po przeczytaniu książki “Gdzie jest prezydent”?

Książka dosyć wolno się rozkręca. Ale jest ku temu uzasadniona przyczyna. Otóż musimy poznać wszystkie szczegóły i szczególiki, by zrozumieć dlaczego problem jest tak skomplikowany i dlaczego są podejmowane takie a nie inne działania. Jak już przebrniemy przez pierwsze 200 stron to wtedy nadchodzi rozwiniecie akcji, które trwa tak naprawdę do ostatnich stron. I to nie jest tak, że w tych pierwszych 200 stronach nic się nie dzieje. Otóż dzieje się i to dużo. Tylko brakuje tam tego czegoś napędzającego akcję co pojawia się na późniejszym etapie książki. Czegoś lub kogoś 🙂 Przeczytacie to sami się przekonacie :p

Ponieważ książka ma 550 stron to ostatnie 350, jak na prawdziwy thriller sensacyjny przystało serwuje nam niekończącą się akcję, czasem wręcz niewyobrażalną, w której po amerykańsku gloryfikowany jest urząd prezydenta 🙂 Ta książka to jedna wielka pieśń pochwalna. Ale jakoś strasznie nie wpływa to na odbiór samej lektury. Chyba, że ktoś bardzo drobiazgowo podchodzi do analizy czytanej książki… to wtedy się rozczaruje.

Sama intryga w niej opisana jest tak misternie skonstruowana, że naprawdę trzeba mieć tabun ludzi by coś takiego wymyślić, zrozumieć i opisać. Ja do tej pory jestem w szoku, bo jeśli coś takiego jest możliwe na prawdę cienko widzę tę naszą przyszłość 😉

I jeszcze jedna uwaga…

Mam wrażenie, że osoba Billa Clintona jako autora jest czystym chwytem marketingowym, gdyż nie dostrzegłem zbyt wielu niuansów z pracy prezydenta USA, o których bym nie wiedział lub o których nie można sobie poczytać w dostępnych materiałach w internecie 😉 ale zabieg ciekawy. Może i u nas były prezydent napisze książkę np z Remigiuszem Mrozem? Ciekawe co by z tego wyszło 😂

Podsumowując. Dobra sensacja, niekoniecznie realna z mistrzowską intrygą i trochę żartobliwym zakończeniem. Bardziej po “amerykańsku” już się nie dało napisać :p

Michał

Za książkę dziękuje wydawnictwu Znak.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.