„Uniesienie” Stephen King

W większości przypadków powieści sci-fi omijam szerokim łukiem. Po prostu nie czuję tego gatunku. No nie czuję i już.

Kiedy otrzymałem propozycje przeczytania krótkiej książki autorstwa “niejakiego” Stephena Kinga, nie wahałem się jednak ani chwili.

Dlaczego?

Nie ukrywam, że nazwisko mistrza działa jak magnes. A że byłem świeżo po lekturze jego “Pamiętnika rzemieślnika” to poszedłem za ciosem i postanowiłem przeczytać pierwszą lepszą książkę, która nie wywodzi się z jego koronnej dziedziny, czyli horroru ani z tej, za która ja przepadam najbardziej, czyli kryminału. Padło na sci-fi i “Uniesienie“.

Czy to był dobry wybór?

Książka “Uniesienie” opowiada niezwykłą historię Scotta Careya, który z niewiadomej przyczyny zaczyna tracić na wadze. Co prawda wygląda cały czas tak samo ale każde wejście na wagę pokazuje coraz mniejszą masę jego ciała. Niejedna osoba z tego powodu wpadła by w histerię ale nie on.

Jemu jego przypadłość pozwoliła spojrzeć na pewne tematy z dystansu i podjąć decyzje, których w “normalnym” życiu nigdy by nie podjął. Kiedy zauważa, że proces utraty wagi zaczyna przyspieszać Scott zwiększa swoje zaangażowanie, by wyprostować pewne sprawy w Castle Rock, które nie dają mu spokoju. Czy zdąży z czasem?

Jakie wrażenia?

Mimo, że książka ma raptem 171 stron, trochę obrazków i jest pisana nawet sporą czcionką to opowiada ciekawą, refleksyjną historię o człowieku, który w chwili – wydaje się – beznadziejnej dla swojego jestestwa podejmuje szereg daleko idących i bardzo pozytywnych decyzji mających pośrednio wpływ na życie mieszkańców Castle Rock i mu najbliższych osób. “Zło dobrem zwyciężaj”? Może nie do końca o to chodziło Kingowi ale chyba coś w tym jest i to może być taka puenta “Uniesienia“.

Napisana dosyć lekko ale z rozmachem. Niczego mi w tej historii nie brakuje. Ot opowiastka, którą czyta się bardzo przyjemnie. I tylko to wrażenie, że niby krótka a bardziej wartościowa od wielu, wielu innych…

Michał

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.